Fiat 125p 2.0 DOHC dla Classic Fiat Parts z Łodzi

 

Początek roku 2014 to dla nas niezwykły okres. Mieliśmy możliwość wzięcia udziału w początku metamorfozy legendy PRL-u a mianowicie wspomnianego w tytule FIATA 125p. Założeniem właściciela fiacika jest zrobienie wszystkiego, aby ten egzemplarz odpowiadał legendarnej wersji rajdowej MONTE CARLO. W pierwszej fazie projektu właściciel postanowił zamienić wysłużony już silnik 1.5 OHV na mocną jednostkę 2.0 DOHC z Fiata Argenty. Silnik został zaprojektowany przez Aurelio Lamprediego, stosowany był w zaawansowanych konstrukcjach Fiata i Lancii od 1959 do 1994 roku. Silnik ten montowały również firmy Alfa Romeo i Morgan. Rajdowe Teamy wyciskały z tych silników moce na poziomie 200KM, stosowano również w nich turbosprężarki. W naszym projekcie właściciel postanowił pozostawić konserwację komory silnika o którą zadbał poprzedni silnik. Z pewnością dzięki temu podwozie jest w doskonałym stanie jak na 30-sto latka.

Ważniejsze modyfikacje:

- swap na silnik 2.0 DOHC ze skrzynią od Fiata Argenty, moc fabryczna 135KM, silnik przeszedł remont kapitalny, tłoki pokryte ceramiką, wał korbowy odchudzony i wyważony, porting kanałów głowicy, nowe sprzęgło.

- Fabryczny dość awaryjny układ wtryskowy został zastąpiony dwoma poziomymi gaźnikami Dellorto 40 DHLA które zasila elektryczna pompa paliwa. O właściwe ciśnienie w układzie paliwowym dba podciśnieniowy regulator. Cena gaźników Dellorto obecnie na rynku dochodzi nawet do tysiąca złotych za sztukę. egzemplarze które otrzymaliśmy od właściciela troszkę przeleżały, niestety nie obyło się bez ich kompleksowej regeneracji, głównie przez osad wapienny który skutecznie pozatykał wszelkie możliwe kanały.

- Tunel został przebudowany tak aby skrzynia znalazła się w jego właściwym miejscu. Skrzynia od Fiata Argenty jest bardziej muskularna od oryginalnej z Fiata 125p. Zmieniliśmy sterowanie sprzęgłem pod nową skrzynię.

- Oryginalna przekładania kierownicza została zastąpiona a w jej miejsce zamontowaliśmy wersję z hydraulicznym wspomaganiem, trudno się przyzwyczaić do lekkości z jaką obecnie operuję się kierownicą.

- Wybiegając w przyszłość i znając plany Andrzeja, akumulator został przeniesiony na tył samochodu.

Na obecnym etapie silnik współpracuje z układem wydechowym od poprzednika, niestety wydech ten mocno tłumi agresywny potencjał silnika 2.0, jesteśmy przekonany że przy całkowicie przebudowanym układzie wydechowym z obecnymi gaźnikami DHLA moc na poziomie 150KM jest jak najbardziej realna. Do zmiany pozostał również układ chłodzenia, obecny to również oryginał z silnika 1.5 DOHC, o ile przy spokojnej jeździe będzie sobie radził to przy bardziej agresywnym stylu jazdy będzie zbyt mało wydajny. Te usprawnienia zostaną przeprowadzone w kolejnym etapie projektu.